wtorek, 29 marca 2016

Dynamika motywacji — cudowna przemiana

Andrew Carnegie powiedział kiedyś: „Ludzie, którzy nie są w stanie się zmotywować, muszą zadowolić się miernością, bez znaczenia jest, jakie wrażenie wywołują ich inne talenty”.
Każdy z nas został wyposażony przez naturę w różne mechanizmy psychofizyczne ułatwiające nam przetrwanie w trudnych warunkach życia na Ziemi.
Oprócz nich posiadamy mechanizmy pchające ludzkość do rozwoju, do „przekraczania” siebie, do tworzenia korzystniejszych warunków życia. Dzięki tym mocom ludzie obejmują panowanie na Ziemi. Jednym z naturalnych mechanizmów umożliwiających szybki rozwój tak jednostki, jak i całych społeczeństw, jest mechanizm motywacji. Bez motywacji ludzkość nie umiałaby się rozwijać i nikogo nie byłoby stać na przekraczanie kolejnych ograniczeń. Mechanizm motywacji dotyczy tylko ludzi i jest związany z całą bogatą fizyczno-psychiczno-duchową strukturą człowieka, gdyż impulsy motywujące do działania mogą pochodzić z każdej z tych płaszczyzn. Dotyczy ona sfery fizycznej, psychicznej i duchowej. Odwrotnie zaś, każda z tych sfer może być również zapalnikiem wzbudzającym lub podtrzymującym wysoki jej poziom.
Moc motywacji skierowana na osiągnięcie celu jest oczywista. Osoby przejawiające taki kierunek motywacji w życiu są cenne dla społeczeństwa. Zobacz jakiekolwiek ogłoszenie o pracę: niemal w każdym doszukać się można zapotrzebowania na ludzi zmotywowanych do osiągnięcia celu. Osoba zmotywowana wewnętrznie, która potrafi się zdyscyplinować, by efektywnie osiągać cele, ma przed sobą świetlaną przyszłość. Ten natomiast, kto nie chce się pozbyć wyuczonego systemu wymówek, sam skazuje się na przeciętność i brak wyników. Motywacja ma bezpośredni związek z podjęciem i kontynuowaniem działania.
Jej wpływ skraca czas potrzebny do osiągnięcia celu, mobilizuje do przełamywania barier. Świetnym tego przykładem jest historia biegów sprinterskich na 100 metrów. Tu niemożliwe do przekroczenia bariery nie tylko za sprawą lepszych diet, treningów, sprzętu czy nawierzchni, ale przede wszystkim za sprawą silnej motywacji i talentu, dziś pozostały już w tyle.
Choć obecnie najlepszym sprinterem jest Usain Bolt, a jego wynik biegu 9,58 s wydaje się nieosiągalny, pierwszym, który przełamał niemożliwą do przekroczenia barierę 10 sekund, był Amerykanin Jim Hines.
Otóż 14 października 1968 roku osiągnął on podczas igrzysk olimpijskich w Meksyku wynik 9,95 s, bijąc rekord świata i stając się pierwszym człowiekiem, który przy pomiarze elektronicznym zszedł poniżej tej bariery. Dzięki motywacji dochodziło również do wspaniałych odkryć technologicznych i geograficznych.
Nieocenioną rolę odegrała np. motywacja Thomasa Edisona powtarzającego w nieskończoność próby stworzenia genialnej w swej idei żarówki próżniowej.
To jednak nie wszystko, miał on w sobie tyle motywacji do dokonywania nowych odkryć, że jeszcze za swego życia otrzymał patenty na wynalazki, z których 1052 zostało wdrożonych do produkcji za jego życia8. Bez tego zapału zaprzestałby swoich działań o wiele dla nas za wcześnie. Jednak wszelka pasja i determinacja do osiągania niebotycznych sukcesów ma związek z motywacją na wysokim poziomie.
Można rzec, iż tym, co oddziela ludzi sukcesu od ludzi przeciętnych i miernych, jest siła motywacji, która u tych pierwszych osiągnęła poziom pochłaniającej wszystko pasji. Umieją oni wykorzystać tak naturalne impulsy motywacyjne pochodzące ze swego wnętrza, jak i wywierać na siebie samych presję, zwiększającą siłę motywacji, czego przeciętni ludzie unikają jak ognia. Jednak jedni, jak i drudzy doświadczają tego samego mechanizmu motywacji naturalnej. Są to pewne wewnętrzne impulsy związane z determinacją popychającą do działania wraz z odczuwaniem pozytywnych, często porywających emocji. Przypomnij sobie, ile razy miałeś tak, że zapalałeś się do jakiejś sprawy czy idei i przystępowałeś do działania pełen mocy oraz optymizmu? Jest to naturalny proces właściwy tylko ludziom. Polega on na tym, że gdy widzisz jakąś korzyść, cel czy pomysł, budzi się w Tobie zapał.
Czujesz się zdeterminowany do działania. Jest to niesamowite uczucie. Często, rozpoczynając coś nowego, czujemy ekscytację, duży optymizm i przede wszystkim motywację do działania. Jak dalej przebiega ten naturalny proces „iskrzenia”? Podczas dalszego przeżywania tego stanu wykonujesz naprawdę kawał roboty i to utrzymując wysoki poziom motywacji. Stać Cię na poświęcenie i wysiłki, o które byś siebie nigdy nie posądzał. Czujesz się wspaniale. Ile może trwać taki okres? W zależności od celu oraz od cech danej osoby: od kilku dni aż do kilku tygodni. Potem jednak następuje naturalnie kolejny etap. Jest nim niemal niezauważalny, jednak regularny spadek tak motywacji, jak i siły działań. Gdy pierwszy raz zauważasz, że trochę się zaniedbałeś, starasz się działać tak jak poprzednio, nic nie zmieniając. Spadek motywacji następuje jednak nieubłaganie. W końcu zauważasz znaczne zaniedbanie w pracy nad celem. Działania niepostrzeżenie stały się mało regularne, czujesz, że coraz więcej Cię to kosztuje, motywacja jakby osłabła, choć jeszcze czujesz jej moc.
Wtedy zazwyczaj ma miejsce działanie jednostki w kierunku powrotu do poprzedniej korzystnej sytuacji.
Następuje w tym momencie próba utrzymania efektywności na wysokim poziomie. Odbywa się to na zasadzie rzutu na taśmę i ostrego zrywu. Najczęściej jednak dochodzi do zderzenia z rzeczywistością, niezbyt przyjemną. Osoba ta zauważa, że te same czynności kosztują ją więcej psychicznie i fizycznie, a do tego zaczyna być dziwnie leniwa, chcąc zabrać się do działania. Naturalna motywacja ustaje, po czym następuje ostatni etap, czyli zaniechanie działań i zatrzymanie w drodze do celu. Działanie naturalnego mechanizmu motywacji można porównać do wzbudzania iskry w silniku samochodowym podczas jego uruchamiania. Iskra się pojawia, jarzy się, dając światło i dużą energię cieplną, po czym gaśnie. Ile razy rozpoczynałeś zmianę swojego życia, z zapałem przystępując do osiągania upragnionego celu czy rozpoczynając walkę ze złym nałogiem, jednak po pewnym czasie poddawałeś się, zaprzestając działań?
Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ jak każdy podlegasz temu samemu mechanizmowi motywacji naturalnej, który posiada swoją dynamikę. Mechanizm ten był i jest potrzebny nie tylko do rozwoju ludzkości, ale i do przetrwania w warunkach świata zewnętrznego. Motywacja ma silny związek z psychiką i inteligencją jednostki. Na siłę motywacji mają wpływ zarówno argumenty racjonalne, jak i uczuciowe, stan obecny, jak i przewidywany, świadomość korzyści i strat. Jeżeli wytworzysz w sobie właściwy pozytywny stan motywacyjno-emocjonalny, zabezpieczysz się przy okazji przed depresją. Będzie tak, ponieważ ciężko jest być jednocześnie w depresji i w stanie silnej motywacji. Problem jest jednak taki, iż naturalna dynamika motywacji najczęściej nie trwa na tyle długo, by podczas jej oddziaływania osiągnąć jakiś większy cel. Dlatego właśnie tylko nieliczni cieszą się wielkimi osiągnięciami. Czyli możesz z wysokim poziomem naturalnej motywacji napisać w godzinę ciekawy artykuł na temat, który Cię zainteresował.
Jednak napisanie 100 podobnych artykułów nie zajmie Ci w sumie 100 godzin pasjonującego pisania. Tu właśnie leży przyczyna tego, iż niektórzy osiągają wielkie sukcesy, podczas gdy inni miotają się od działania do działania. Pewnie nie raz spotkałeś w swoim życiu osoby, które szybko „napalają się” na coś. Następnie w krótkim czasie zarzucają to, by zaraz ponownie rozpocząć coś innego pod wpływem kolejnego chwilowego zapału. Właśnie tzw. słomiany zapał świetnie opisuje naturalną dynamikę motywacji.
Czy więc postrzegać te impulsy jako utrapienie ludzkości, targające ludźmi raz na lewo, raz na prawo?
Zdecydowanie nie, ponieważ za wielkimi osiągnięciami i wspaniałymi osobowościami stoi moc motywacji rozwinięta do pasji. Zauważ, że w świecie wszystko istnieje jako celowe, również impulsy motywacji w każdym z nas mają swój cel. Dlatego warto spojrzeć na to zjawisko jak na wspaniały dar. Zwróć uwagę na to, że tylko my, ludzie, możemy doświadczać wspaniałej mocy motywacji, „przekraczając” siebie i dążąc ku wspaniałym celom. Jak każdy dar, tak i naturalne  impulsy motywacji oraz zapału należy umiejętnie wykorzystywać i rozwijać. Dlatego jedni, posiadając go, osiągają sukcesy, podczas gdy inni zachowują się jak chorągiewka na wietrze. Możesz sprawić, by motywacja była Ci pożytecznym sługą, a możesz stać się jej poddanym. Skoro można przyrównać naturalne impulsy motywacji i zapału do pierwszej iskry w silniku samochodowym, to ta książka jest praktycznym podręcznikiem na temat tego, jak sprawić, by silnik równo pracował, stale stwarzając kolejne iskry pełne żaru i mocy i mając nieprzerwany dopływ paliwa.
Wykorzystując zawarte w tej książce narzędzie, nauczysz się świadomie angażować swoją motywację do własnych celów. Nauczysz się również, jak zapobiegać naturalnemu jej spadkowi. Dołączysz do grona najlepszych, którzy umiejętnie kontrolują i przedłużają działanie własnej motywacji, by osiągać wszelkie cele, jakie sobie wyznaczą. Niektórym już samo uświadomienie działania naturalnych impulsów motywacji pomaga zrozumieć wiele swoich zachowań.
Być może i dla Ciebie teraz stanie się jasne, dlaczego tyle razy rozpoczynałeś regularne ćwiczenia fizyczne, lecz w krótkim czasie zaprzestawałeś treningu i wracałeś do poprzedniego stylu życia? Być może w tym mechanizmie tkwi odpowiedź, dlaczego tyle razy rozpoczynałeś naukę języka obcego, walkę ze złymi nawykami czy po prostu nowe życie, by po niedługim czasie niby niepostrzeżenie powrócić na dawne tory?
Taka świadomość jest pierwszym i niezbędnym warunkiem zmiany. Poznaj przyczyny, a wszystko stanie się łatwiejsze.
Przyczyna leży w tym wypadku w naturze, natomiast pożądany skutek w inteligencji ludzkiej. Jeżeli nie chcesz stać się niewolnikiem ślepego impulsu, miotany z jednego niedokończonego działania w drugie, musisz nauczyć się kontrolować i kierować siłą własnej motywacji. Jak odbywa się taki proces? Cała sztuka polega na tym, by zaangażować w tę pracę siły umysłu oraz uczucia. Cała Twoja osoba winna przejąć ów dar naturalnej motywacji i zapału, przekształcając go w strumień świadomej motywacji nakierowanej na wybrany cel, zgodny z wyznawanymi przez siebie wartościami. Motywacja działa zawsze w służbie celom, nie ma jej dla niej samej. Dlatego pisząc słowo „motywacja”, mam zawsze na myśli jej odniesienie do całej drogi prowadzącej do celu.
Gdy „zapaliłeś się” do ważnej dla Ciebie sprawy i jak na skrzydłach przystąpiłeś do działań, to wiedz, że rozpoczął się pierwszy etap, czyli moment startu naturalnego impulsu motywacji. Ta świadomość jest niezwykle ważna. Wiesz już, że stan ten jest krótki, dlatego należy coś przedsięwziąć, by ochronić się przed skutkami naturalnego wygaśnięcia impulsu.
Na tym etapie musisz zrobić 2 rzeczy. Po pierwsze, polubić główną umiejętność związaną z osiąganiem celu, a po drugie, odkryć wszystkie możliwe korzyści z przebycia całej drogi do jego realizacji. Zaraz potem bowiem zostaniesz postawiony przed poważnym wyborem kształtującym Twój charakter i mającym wpływ na Twoje przyszłe losy. Będzie to wybór cierpienia, jakie stanie się Twoim udziałem. Będziesz musiał wybrać pomiędzy drogą powrotu do swojego starego życia i nawyków, schodząc z drogi do celu, lub wybraćcierpienie, które jest skutkiem zmiany i początkiem drogi prowadzącej do osiągnięć. Im większe to cierpienie, tym zmiana większa i głębsza, a nagroda w postaci osiągnięcia celu wspaniała. Jeżeli zrezygnujesz z cierpienia, zejdziesz również z drogi do celu i przyjmiesz wszelkie konsekwencje swojego wyboru. Często w ten sposób narażasz się na późniejsze długotrwałe cierpienie. Jednak nie będzie to cierpienie wynikające z pozytywnej zmiany, a cierpienie z powodu wyrzutów sumienia i rozczarowania samym sobą. Najczęściej właśnie w tym punkcie ludzie zaczynają się dzielić na tych, którzy są silni i osiągają sukcesy, i na wiecznych nieudaczników skazujących się na szarość egzystencji. Tak więc decyzja o wybraniu cierpienia jest niezwykle ważna dla późniejszego poziomu motywacji i osiągnięcia celu. Na tym etapie niezbędne jest też, byś odnalazł i przedstawił własnej świadomości wszystkie możliwe konsekwencje będące Twoim udziałem, gdy zaniechasz dążenia do celu.
Szczególnie ważna jest świadomość negatywnych długofalowych konsekwencji związanych z opuszczeniem drogi do celu. Będziesz musiał stać się wrażliwym na dostrzeganie najmniejszych sukcesów w drodze do celu. Jest to niezwykle ważne ze względu na motyw nagradzania siebie. Zawsze wtedy, gdy wykonasz kolejny krok i posuniesz się naprzód, daj sobie nagrodę. Szanuj siebie i postępuj ze sobą mądrze, doceniając własne osiągnięcia i ciesząc się małymi sukcesami.

Cały poradnik tutaj: Słomiana motywacja Rafał Kraśnicki>>>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz